Słowo lektura nie jest przypadkowe… Ręka w górę, kto ani razu nie przeznaczył urlopu na nadrabianie zaległości książkowych? I nie chodzi nam o przeczytanie zaległych kryminałów:) W wakacje możemy sięgnąć po te książki, które wymagają więcej czasu – i spokoju! – niż ten, który mamy w autobusie w drodze do pracy i z niej. O rekomendację 3 lektur, które rozwiną kompetencje w różnych dziedzinach poprosiliśmy Monikę Sońtę

1. Myślowy sprint / do czytania po angielsku

Pierwsza książka, którą polecam to „Sprint – how to solve big problems and test new ideas in just five days”, Jake’a Knappa. Autor wykorzystał swoją obecność w centrum start-upowo-kreatywnej przestrzeni intelektualnej firmy Google, zaprosił do wspólnego opracowywania największe googlowe umysły i przetestował autorską koncepcję SPRINT – pięciodniowego programu rodem z design thinking. W ciągu pięciu dni, przy odpowiedniej konstrukcji zespołu i uważnego przechodzenia przez poszczególne kroki w metodzie, jesteśmy w stanie przejść od etapu generowania pomysłów przez budowanie prototypu, testowanie itd. do praktycznego rozwiązania każdego pomysłu biznesowego.
Czyta się lekko, jest to praktyczne przejście krok po kroku przez założenia SPRINT. Od razu uruchomiło mi się myślenie: „a do czego to wykorzystać”. Krótkie rozdziały pozwalają dzielić książkę na części, między jedną, a drugą kąpielą w basenie. 🙂

2. Odważne rozmawianie / do czytania po polsku

„OdWażne Rozmowy” Susan Scott to z kolei, książka o tym, jak budować kulturę organizacyjną opartą na ludzkim rozmawianiu, a nie tylko „korporacyjnym komunikowaniu”.  Ten tytuł był na mojej liście „do przeczytania” od czasu szkolenia o odważnej komunikacji.  Teraz przyszedł czas na jej przeczytanie. W ogóle wakacje to dobry moment, żeby doczytać sobie o koncepcjach, z których byliśmy szkoleni w minionym okresie…
Książka napisana jest „po amerykańsku”, czyli z dużą ilością przykładowych sytuacji , pytaniami do zastanowienia się oraz złotymi myślami w ramce np.  „Każdy potrafi wygrywać nuty. Magia tkwi w pauzach, we frazowaniu”.

3. Kreatywne malowanie / do mądrej zabawy:)

fotaaaa

Wakacje to czas na „rozrysowanie się”, dlatego pożyczam od córki pastele i zabieram się za rysowanie. Krótkie ćwiczenia na myślenie wizualne w biznesie w książce o takim właśnie tytule („Myślenie wizualne w biznesie”) Karoliny Jóźwik i Szymona Zwolińskiego pozwalają na dobrą zabawę. To nie jest książka do czytania, ale do… malowania.
Dobra książka na wakacje, ponieważ tu nie trzeba się skupiać na pochłanianiu tekstu, tylko po prostu rysować , a oderwanie się od czytania zazwyczaj przynosi nowe inspiracje na temat tego „jak to narysować?”. Uwaga, początek obcowania z myśleniem wizualnym powoduje, że nawet obok estetycznie zaprojektowanego menu w nadmorskiej knajpie nie przejdziecie obojętnie.

Miłego czytania! I rysowania… My już, jak widzicie, zaczęliśmy!

Share on Facebook4Share on Google+0Tweet about this on TwitterEmail this to someone