Nie jesteśmy zwykłym biurem, więc nie dla nas standardowa biel ścian. Zapragnęliśmy zmiany. Pomógł nam jej dokonać młody zdolny grafficiarz, który ozdabiał już mury kamienic w centrum Warszawy i słynną „patelnię”. Ale nasze stosunkowo mniejsze ściany okazały się wcale nie mniejszym wyzwaniem…

Po burzy mózgów nad szkicami zapełniającymi okrągły stół konferencyjny wiedzieliśmy już, jakie graffiti może oryginalnie sportretować ducha naszej redakcyjnej… trupy. Poznajcie historię nowej wizualnej odsłony murów Aude.

wypisz wymaluj aude