„Umiejętność komunikowania się stała się w dzisiejszym świecie towarem, za który gotów jestem płacić więcej, niż za jakikolwiek inny” – powiedział John D. Rockefeller. My staramy się dzielić tą umiejętnością z klientami, prowadząc warsztaty, szkolenia, udzielając szybkich lekcji. Wszystko po to, aby skutecznie wykorzystywać narzędzia, którymi dysponują, i wspierać efektywność ich działań.

Krótkie lekcje
Czasem wystarczy krótka rozmowa telefoniczna, aby popracować z klientem nad polepszeniem jakości komunikacji. – Zdarza się, że jestem telefoniczną poradnią językową – śmieje się Iwona Derda, redaktor i ekspertka językowa AUDE. – Zawsze staram się namawiać klientów do stosowania poprawnej polszczyzny, choć muszę przyznać, że czasem te starania kończą się fiaskiem i z bólem, ale muszę zaakceptować formy, które chcą stosować – dodaje.

Te szkolenia to nie tylko gramatyka i ortografia, czasem chodzi o wsparcie w przygotowaniu większych form. Specjalizujemy się w pisaniu edytoriali, życzeń i przemówień prezesów, czyli – krótko mówiąc – niewdzięcznych tekstów, które wymagają lekkości pióra.

Dłuższe warsztaty

Dobrym sposobem na zbudowanie profesjonalnych narzędzi komunikacyjnych są warsztaty. W czasie ich prowadzenia możemy się nie tylko podzielić wiedzą z naszymi klientami, lecz także, a może przede wszystkim, lepiej poznać ich potrzeby i zrozumieć problemy związane z budowaniem komunikacji firmowej.

– Podczas takich spotkań dzielimy się tym, co umiemy najlepiej. Zapoznajemy pracowników, którzy zwykle nie mieli w życiu do czynienia z dziennikarstwem, z podstawami tego zawodu – mówi Bożena Makowska, dyrektor generalna AUDE, mająca na koncie kierowanie takimi rynkowymi tytułami jak „Claudia” czy „Podróże”, ale także wykłady ze studentami dziennikarstwa.

– Pokazujemy im także specyfikę działania poszczególnych narzędzi komunikacyjnych. Cierpliwie tłumaczymy, że dobry artykuł w gazecie musi mieć swoją dynamikę, a zmniejszenie czcionki, aby upchnąć 10 tys. znaków na jednej stronie, nie jest dobrym sposobem na skuteczną komunikację z odbiorcą – tłumaczy.  Aude proponuje swoim klientom szkolenia dziennikarskie, fotograficzne, a także w zakresie szeroko rozumianej komunikacji. – Uczymy reaserchu, sztuki nawiązywania i budowania relacji, a także budowania firmowej sieci korespondentów, którzy są znakomitym źródłem informacji dla działów komunikacji – dodaje Makowska.

Kompleksowa strategia
Naszym klientom rekomendujemy kompleksowe podejście do komunikacji, dlatego namawiamy ich do wspólnego tworzenia jej strategii. – To trudne zadanie, bo wymaga czasu i zaangażowania, ale opłacalne – uważa Urszula Radzińska, prezes AUDE.
Przez ostatnie miesiące Pepsico Poland pracowała – razem ze współpracującymi z nami ekspertami – nad matrixem komunikacyjnym. – To, co jest najważniejsze w takim działaniu, to powiązanie efektów komunikacji z wynikami firmy. Dlatego dużą wagę przykładamy do wyznaczania sobie mierzalnych celów i ułożenie harmonogramu ich realizacji. Bo choć to prawda, że komunikacja musi być atrakcyjna, to przede wszystkim musi być efektywna. Dlatego namawiam naszych klientów na takie podejście do komunikacji w ich firmie – mówi prezes Radzińska.

Mierzalne cele

Ważnym sposobem na wzbogacanie wiedzy o tym, czy działania komunikacyjne są skuteczne i efektywne, są badania komunikacji. Naszym klientom oferujemy różne rozwiązania dopasowane do ich potrzeb i budżetów. Firmowe badania komunikacji mogą mieć charakter malutkiej ankiety – w postaci wrzutki do gazety, mailingu lub konkursu zawieszonego w intranecie. – Konkurs z nagrodami to dobry sposób na zachęcenie pracowników do wypełnienia ankiety – mówi Urszula Radzińska, ale ostrzega: – Dawanie nagrody powoduje, że często ankietowani oceniają nas nieco lepiej niż w rzeczywistości o nas myślą.

Z tego względu konkursowe badanie komunikacji stosujemy wtedy, kiedy chcemy poznać opinię pracowników np. na temat formy publikowanych informacji – czy wolą formułę wywiadów, czy raczej teksty opisowe, czy chcą krzyżówkę, czy raczej poradnik o pasjach. Badania komunikacji, które mają być podstawą do tworzenia strategii komunikacyjnej albo budżetu komunikacyjnego na następne lata, wymagają  kompleksowego podejścia z wykorzystaniem narzędzi socjologicznych. – Tego rodzaju badanie kojarzy się z wysokimi kosztami, ale my w swojej ofercie mamy różne opcje kosztowe – mówi Urszula Radzińska. – Obok wysokobudżetowych badań przeprowadzanych we współpracy z instytutami badawczymi, takimi jak Millward Brown SMG/KRC (np. badanie czytelnictwa magazynu dla farmaceutów „Farmacja i Ja”), oferujemy opcje lowbudgetowe (np. badanie czytelnictwa magazynu „Nasz Provident”) – tłumaczy Urszula Radzińska i dodaje, że nie da się profesjonalnie prowadzić procesu komunikacji w firmie, jeżeli nie przeprowadza się regularnie badań efektywności.