Pewnego dnia specjaliści zdecydowali się postawić sprawę jasno – prowadzenie bloga to praca.

Tak z pewnością twierdzi Artur Kurasiński, ekspert prowadzący stronę o mediach elektronicznych. Jego zdaniem z bloga należy uczynić narzędzie marketingowe, markę przynoszącą finansowe zyski. Kurasiński udziela kilku wskazówek pomocnych w dążeniu do tego, aby blogowanie stało się sposobem na zarabianie, oto one:

  • miej pomysł na siebie – określ jasno, w czym jesteś dobry, tak, abyś na pytanie, o czym jest twój blog, mógł odpowiedzieć w dwóch zdaniach. Bycie omnibusem nie jest już wartością, trzeba wybrać dla siebie jedną dyscyplinę i niech ta dyscyplina będzie przyszłościowa – znajdź atrakcyjną niszę,
  • w słowach liczą się emocje a nie styl, należy postawić na pasję, a nie zgrabne pisanie,
  • bądź wewnętrznie spójny i przewidywalny, marka musi stanowić jedną całość,
  • bądź autentyczny, jeśli nie jesteś specjalistą, nie udawaj takiego, dbaj o własną wiarygodność. Internauci błyskawicznie cię rozgryzą, wychwycą kłamstwo i je wytkną,
  • wbij się w gusta wielu osób, nie traktuj pisania jako czynności tylko dla siebie,
  • naucz się mówić do szerokiego audytorium, niech cię usłyszą!
  • pokochaj Facebooka, wyeksponuj go w aktywności, jest dla blogerów efektywną i darmową platformą, dzięki której mogą  poznać swoich czytelników.

Przyszłość blogów

Natalia Hatalska spróbowała przewidzieć, co stanie się z blogami w ciągu następnych lat. Obecnie na świecie funkcjonuje 100 mln internetowych dzienników, jednak ogromna część z nich jest nieaktywna. Według Hatalskiej blogi umierają, ponieważ na świecie przeważa tzw. generacja L – leasy, link,lik – ludzi, którym zwyczajnie nie chcę się tworzyć postów i prowadzić raz założonej strony. Zamiast tego skupiają się na obserwowaniu  i lubieniu tego, co robią inni, czyli generacja C.  Generacja C to grupa, którą można określić słowami creative, content, celebrity – ludzie aktywni, chętni do działania i w dodatku lubiący wynikającą z tego popularność.

Jak wskazują przytoczone przez Hatalską wyniki badań Technorati – połowa respondentów nie ma zamiaru zakładać bloga. Jednak garstka ludzi, którzy aktywnie blogują (2% ogółu blogów), poświęca temu zajęciu coraz więcej czasu, zwłaszcza, jeśli robi to zawodowo. Następuje profesjonalizacja blogosfery – blogi osobiste są coraz mniej popularne i tracą zainteresowanie odbiorców na rzecz stron tematycznych  z konkretną treścią.

Młodzież prowadząca małe blogi osobiste znajduje dla siebie miejsce w social mediach. Portal społecznościowy wymaga mniej czasu i zaangażowania, a wciąż, tak jak blog,  pozwala docierać do znajomych. Na Facebooku znajdziemy także i pro bloggers -profesjonalnych blogerów – jednak serwisy społecznościowe służą im głownie do promocji treści bloga.

Hatalska zauważa w funkcjonowaniu blogów dwa kierunki: jednym jest coraz liczniejsza redakcja, a drugim sytuacja, kiedy za całą, powiększającą się treść odpowiada jeden bloger– osobowość i indywidualista. Trudno przewidzieć, która opcja zwycięży
– Redakcje mogą zrobić więcej, ale blog to wciąż konkretna osoba i konkretna opinia – twierdzi laureatka nagrody za Bloga Roku.

Hatalska odniosła się też do kwestii tak ważnego dla reklamodawców i marketerów zasięgu bloga. W rzeczywistości liczby odsłon i użytkowników nie są, a przynajmniej nie powinny być, tak istotne w kampaniach reklamowych, jak specjalizacja czytelników –  ta konkretna grupa, do jakiej można dotrzeć. Mniejsza sieć jest bardziej podatna na rekomendacje.

I choć ekspertyza, bycie specjalistą w swojej dziedzinie, pozwala w Polsce, tak jak i w innych krajach, zarabiać na blogu, najważniejszą korzyścią dla blogera pozostaje satysfakcja z prowadzenia dziennika.

Materiały pochodzą z warsztatów dla blogerów zorganizowanych przez Grupę Onet 16 lutego 2012 roku.

 

Chciałbyś otworzyć firmowego bloga? Chętnie pomożemy!