Branża content marketingu dynamicznie sie rozwija, potwierdzają to regularne badania Content Marketing Institute. Wyniki przeprowadzonych pod koniec 2013 roku ankiet wśród marketerów B2B zawarły się we wspólnym raporcie Content Marketing Institute i MarketingProfs „B2B Content Marketing 2014: Benchmarks, Budgets and Trends – North America”.

Infografika przedstawiająca główne dane z raportu dostępna jest tutaj.

Te zmiany to nie tylko dynamiczny rozwój – ciągły wzrost wydatków na content marketing to zjawisko znane od lat. Contnet marketerzy czują się coraz pewniej w swoich multiplatformowych działaniach. Sam content marketing jest coraz bardziej powszechny – stosuje go aż 93% mareketerów i 42% z nich jest przekonanych o jego skuteczności. Efektywność jednak w dużej mierze łączy się ze strategią – merketerzy, którzy mają udokumentowaną strategię treści (44% badanych), czują się pewniej i są bardziej przekonani co do efektywności swoich działań, niż ci, którzy takiej strategii nie mają (66% vs 11%).

Jak mówią badania CMI, przeciętna liczba taktyk, czyli sposobów dostarczania treści, utrzymuje się na względnie stałym poziomie – w 2012 roku było to 12, w 2013 – 13. Najczęściej są to social media poza blogami, artykuły na stronach www, blogi oraz eNewslettery (o tym, jak dobrze przygotować eNewsletter, piszemy tutaj). Wzrosło użycie infografik – z 38 do 51%. Co ważne, marketerzy nabierają pewności w kwestii stosowania wszystkich tych taktyk, choć nieprzerwanie od czterech lat największą efektywność przypisuje się nie najczęściej stosowanym social mediom, lecz wydarzeniom z bezpośrednim kontaktem. Zdaniem specjalistów, Joe Pulizziego i Ann Handley, jest to dowód na tzw. lukę zaufania. Ciekawe jest to, że najlepsi w branży content marketerzy  za bardziej efektywne od offline eventów uznają blogi (79 vs 76%), podczas gdy w skuteczność blogów wierzy tylko 29% ich gorzej radzących sobie kolegów. Mimo wysokiego wskaźnika stosowania social mediów marketingowcy wciąż są niepewni co do ich efektywności. Różnice widać, kiedy weźmiemy pod uwagę wielkość przedsiębiorstwa: duże (te powyżej 1000 pracowników) za drugi po LinkedIn najskuteczniejszy kanał social mediów uważają YouTube, natomiast małe (poniżej 100 pracowników) – SlideShare i Twitter, który wśród pracowników dużych firm ma aż o 10% wskazań mniej.

Pozostałe wnioski z badań:

  • podstawowym celem organizacyjnym od czterech lat jest świadomość marki wśród klientów. Jednak 80% najbardziej efektywnych marketerów  za główny cel uznaje generowanie leadów (zgadza się z nimi 64% kolegów z gorszymi wynikami),

  • powstaje coraz więcej treści. 73% marketerów kreuje więcej contentu niż w zeszłym roku. Przyznają to zwłaszcza marketerzy z najlepszymi wynikami,
  • małe firmy są bardziej samodzielne. Jak zauważył już kilka lat wcześniej Joe Pullizi, duże firmy outsourcingują kreację treści częściej niż małe. Przeważnie zleca się pisanie i projektowanie.

  • ponad połowa marketerów planuje zwiększenie środków przeznaczanych na content marketing. Już teraz 30% budżetu marketerów wydaje się na ten rodzaj marketingu,
  • największe wyzwanie, jakiemu trzeba stawić czoło – w klasyfikacji ogólnej – to brak czasu oraz stworzenie wystarczającej ilości treści. Jednak różnej wielkości firmy w czym innym widzą wyzwania: dla dużych jest stworzenie treści, która będzie angażująca, natomiast małe  muszą poradzić sobie z tym, że przy okrojonym zespole mają za mało czasu na prowadzenie wszystkich działań content marketingowych.